Ojciec Konrad, dzień po święceniach prezbiteratu, celebrował w naszym sanktuarium mszę prymicyjną. Był to szczególny czas łaski dla naszej wspólnoty zakonnej i parafialnej.
Powołanie kapłańskie jest niezwykłą tajemnicą, która zachodzi się między Bogiem, a tym, którego On sam wybrał. Wzięty z ludu człowiek, odpowiadając na Boże powołanie, zostaje przez Niego uzdolniony do urzeczywistniania Królestwa Bożego, poprzez głoszenie słowa i sprawowanie sakramentów. Zostaje wyposażony w narzędzia, które pomogą jemu samemu, i tym, których będzie prowadził, w dojściu do upragnionego celu – wiecznej szczęśliwości z Bogiem.
Niech Bóg będzie uwielbiony w nowym kapłanie – ojcu i przewodniku na drogach wiary. Powinnością zaś nas wszystkich – współbraci, parafian, krewnych i przyjaciół, jest gorliwa modlitwa za ojca Konrada i w jego intencjach.
fot. Ewa Adamczyk




