Najstarsze opactwo cysterskie w Polsce Sanktuarium bł. Wincentego Kadłubka

W dniach 22 i 23 września 52 pielgrzymów z naszej parafii i nie tylko wraz z o. Jakubem wyruszyło na ziemię warmińsko-mazurską. Wspólnie dziękowaliśmy za 100-lecie wolności Ojczyzny i za przybycie bł. Wincentego Kadłubka do naszego klasztoru.

Gdy z wieży Gietrzwałdzkiej odezwał się dzwon,
Maryja na klonie obrała swój tron.
Lud polski na Warmii przeżywał czas prób,
Bo wiarę i język chciał wydrzeć nam wróg.
W zamkniętych kościołach lud śpiewał i łkał,
Jedyną nadzieję w Maryi wciąż miał.
Nie opuść nas Matko i usłysz nas głos,
Bo coraz to cięższy jest dzieci Twych los.

Na trasie pielgrzymowania znalazł się Gietrzwałd, który stał się sławny dzięki Objawieniom Matki Bożej. Miały one miejsce dziewiętnaście lat po Objawieniach w Lourdes i trwały od 27 czerwca do 16 września 1877 roku. Głównymi wizjonerkami były: trzynastoletnia Justyna Szafryńska i dwunastoletnia Barbara Samulowska. Obie pochodziły z niezamożnych polskich rodzin. Matka Boża przemówiła do nich po polsku. a zapytanie dziewczynek: Kto Ty Jesteś? Odpowiedziała: "Jestem Najświętsza Panna Maryja Niepokalanie Poczęta!" Na pytanie: Czego żądasz Matko Boża? Padła odpowiedź: "Życzę sobie, abyście codziennie odmawiali różaniec!".

O godzinie 9.00 brat Jarosław, kanonik laterański, opowiedział nam o historii miejsca i objawieniach. Po tym spotkaniu pielgrzymi jędrzejowscy uczestniczyli w Eucharystii pod przewodnictwem ks. Abpa Józefa Górzyńskiego, metropolity warmińskiego. Po Eucharystii udaliśmy się na miejsce objawień, by spełnić prośbę Matki Bożej i wspólnie odmówiliśmy różaniec. Po duchowej uczcie, pełni wrażeń, było miejsce na ucztę dla ciała. Następne kroki skierowaliśmy do cudownego źródełka i odprawiliśmy Drogę Krzyżową.

W drugim dniu pielgrzymowania znaleźliśmy się w miejscowości Bartąg, w Sanktuarium Bożej Opatrzności. Tu w lewym ołtarzu bocznym XVIII-wieczny obraz Bożej Opatrzności z napisem: „Bóg patrzy i opatrzy”, uważany przez wiernych za cudowny od wieków. Podczas Mszy świętej przywitał nas kustosz ks. Leszek Kuriata, a o. Jakub wygłosił do zebranych Słowo Boże.

Ostatnim miejscem naszego pielgrzymowania była święta Lipka - Sanktuarium Matki Bożej Jedności Chrześcijan, gdzie obejrzeliśmy prezentację organów. Wysłuchaliśmy opowieści o historii Sanktuarium. Początki sanktuarium sięgają XIV w. i znamy je tylko z opowiadań ludowych przekazywanych ustnie przez kilka wieków. Najwięcej informacji mamy w dokumentach wydanych w XVII wieku. Autor jednego z pism mówi o początkach Świętej Lipki: "Jest w Prusach słynne miejsce, które wzięło nazwę od lipy. Bo od bardzo dawna stała na tym miejscu rozłożysta lipa, a na niej prawie z pierwszym posiewem chrześcijaństwa w Prusach - pojawiła się figurka Matki Boskiej z Dzieciątkiem, dzieło rąk Boskich". Święta Lipka weszła do historii od początku jako sławne miejsce pielgrzymkowe. Już w średniowieczu ustalił się zwyczaj organizowania pielgrzymek do Świętej Lipki, do której dla uzyskania odpustu i w nadziei uzdrowienia przybywali pielgrzymi nie tylko z Prus i Warmii, ale również z Mazowsza. Ostatni wielki mistrz krzyżacki Albrecht Hohenzollem w 1519 r. pielgrzymował pieszo i boso z Królewca do Świętej Lipki. Naszymi przewodnikami byli. O. Marek, jezuita i p. Robert. Umocnienie duchowo wróciliśmy do naszych domów.

Bądź pozdrowiona , w Świętej Lipce Królująca , przeczysta Bogurodzico Dziewico, najpierwsza po Bogu ucieczko i nadziejo grzeszników! Dziękuję Ci z najgłębszą wdzięcznością, błogosławiona Matko Boga, żeś mnie dotychczas osłaniała Twoją macierzyńską opieką, której z ufnością oddaję się na wieki. Niechaj Cię błogosławią, Najświętsza Panno, dusze wszystkich sprawiedliwych, które w ciągu wieków na tym miejscu cześć Ci oddawały i ofiary składały dla pomnożenia chwały Twojej.

tekst: o. Jakub

foto: Ewa Adamczyk

Adres korespondencyjny:

Archiopactwo Ojców Cystersów ul. Klasztorna 20
28-300 Jędrzejów
woj. świętokrzyskie

Zobacz nas na mapie

 pomoc

logo vincentianum